produkcja polska i europejska

W zalewie azjatyckich ubrań, my idziemy pod prąd. Nie znajdziesz u nas szajsu z Azji. Stawiamy na polskich i europejskich producentów. Dokładnie wiemy co i skąd kupujemy.

Sami selekcjonujemy

Na jakiej podstawie wybieramy ciuchy? Na podstawie tego, co chcą nasze klientki. Nie kierujemy się raportami ze świata, bo nie jesteśmy wielkim konglomeratem, żeby wybierać wszystko. Dagmara sama wybiera to, co uważa za naprawdę dobre i to, co jej zdaniem pokochają klientki. Nie znajdziesz u nas nic, czego sama by nie ubrała.

Skąd ta cena

Kupujemy w polskich i europejskich szwalniach, w małych ilościach. Ten sam krój w sieciówce jest zwykle z poliestru i w nakładzie kilku tysięcy sztuk.